Podopieczni René Pomsa już w niedzielę rozpoczną długo wyczekiwany maraton meczów przed własną publicznością. Do Tychów przyjedzie zajmujące piąte miejsce w ligowej tabeli Podhale Nowy Targ.
Przed tygodniem zespół GKS-u wygrał na wyjeździe z rezerwami warszawskiej Legii. Dla Trójkolorowych było to trzecie zwycięstwo z rzędu. Zainkasowane punkty pozwoliły nam umocnić się na pozycji wicelidera rozgrywek Betclic 2. Ligi.
– Wykazaliśmy się dużym zaangażowaniem oraz charakterem. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale najważniejsze jest to, że udało nam się zgarnąć pełną pulę. Jesteśmy zadowoleni z tej pierwszej części sezonu, bo nie przegraliśmy spotkania i plasujemy się na drugim miejscu w tabeli, choć oczywiście mierzymy jeszcze wyżej. Chcemy kontynuować naszą pozytywną serię, więc nie zatrzymujemy się i dalej robimy swoje – tłumaczy obrońca Józef Chorosiński.
Teraz nasi piłkarze rozegrają trzy domowe spotkania w krótkim odstępie czasu. W pierwszym z nich GKS zmierzy się z dobrze dysponowanym w tym sezonie Podhalem. Ekipa prowadzona przez Tomasza Kuźmę nie przegrała od miesiąca i może pochwalić się trzecią najskuteczniejszą ofensywą w lidze. Jednocześnie tylko pięć zespołów w stawce straciło więcej bramek.
Nowotarżanie mają obecnie za sobą remisy z Lechią Zielona Góra i Chojniczanką Chojnice oraz zwycięstwo nad Rekordem Bielsko-Biała. Podhale statystycznie zdecydowanie lepiej radzi sobie w meczach domowych niż na wyjazdach. W roli gościa drużyna ta odnotowała dotychczas tylko jeden triumf.
Ważnym ogniwem naszego nadchodzącego rywala jest pomocnik Marcinho, który zgromadził na swoim koncie aż siedem trafień (to tyle samo, co Bekem Bicki z Legii II Warszawa i Jakub Jeleń ze Stali Stalowa Wola).
– Podhale jest drużyną bardzo konkretną i proaktywną, patrząc na całokształt. Jednocześnie rywal ma również swoje mankamenty i w niektórych spotkaniach tracił sporo bramek. Siła ofensywna tego zespołu, nawet nie tyle indywidualna, co jako kolektywu, jest jednak duża. Z szacunkiem podchodzimy do przeciwnika i robimy w mikrocyklu wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do niedzielnego meczu – zapewnia Jan Ruciński, trener analityk w sztabie szkoleniowym Tyszan.
***
Początek niedzielnych zawodów o godzinie 19:30. Transmisja będzie dostępna na antenie TVP 3 oraz na stronie i w aplikacji mobilnej TVP Sport.

_4x3.png)











